Dlaczego Oscary 2018 oburzyły mnie tak bardzo




Nie lubię się nakręcać, a robię to zbyt często. Tym razem jednak Oscary nie były dla mnie aż tak inspirującą galą. Zawsze wnosiły do mojego życia mnóstwo inspiracji i motywacji. Teraz robią to, ale w przykrym znaczeniu.

To były pierwsze Oscary po wybuchu wielkiego skandalu w Hollywood, ale i na całym świecie. Oczekiwania były ogromne. Już same Złote Globy były bardzo jednoznaczne – solidaryzujemy się i walczymy z tym, co się dzieje. Wszyscy byli ubrani na czarno, a gala odbiła się bardzo głośnym echem. Organizatorzy Oscarów, ale i większość gości postanowiła milczeć.

Czytaj dalej

Czy Oprah Winfrey powinna zostać prezydentką?




W mediach rozgorzała dyskusja po płomiennej przemowie Oprah Winfrey z ostatnich Złotych Globów. Przekonała wszystkich tak bardzo, że hasło „Oprah na prezydentkę” jest na ustach całego świata. Brzmi trochę abstrakcyjnie i jednocześnie interesująco. Może to nie jest wcale taki zły pomysł.

Czujecie czasem ten dystans pomiędzy światem obywateli a polityków? Wymieniają się stanowiskami, ale jakby nie było za tym większej idei. Być może pomysł, by prezydentką była osoba zrodzona z nas, obywateli, jest dobry.

Polityka to nie zabawa, ale jak powiedział Ezra Miller, którego bardzo lubię, „Patriarchat jest powodem wszystkich problemów świata”. Oprah mogłaby dać nam prawdziwą wolność, przebudzenie na całym świecie.

Czytaj dalej