Bohemian Rhapsody – czy można nagiąć prawdę dla efektu końcowego?




Od paru dni słucham w kółko piosenek Queen, a szczególnie nagrania z koncertu Live Aid, który dostał swoje piękne odwzorowanie w filmie „Bohemian Rhapsody”. Mimo precyzyjnych ruchów Ramiego Malika, odtwórcy głównej roli, wersja filmowa różni się od prawdziwej. Nie tylko tutaj nagięto prawdę, o co mają pretensje krytycy. Czy jednak w niektórych przypadkach takie zabiegi mogą być słuszne?

Czytaj dalej

Thor 3, czyli jak wyjść poza hollywoodzki schemat




Chłopak poznał dziewczynę lub na odwrót. Schemat znany od lat, powtarzany w mniej lub bardziej ambitnych filmach. Czy chcielibyście obejrzeć film, którego fabuła nie kręciłaby się wokół romansu?

Czy chcielibyście oglądnąć najbardziej innowacyjny film od lat? Nie żadne Blade Runnery. Thor to dopiero wyszedł poza schemat.

Czytaj dalej

Szatan kazał zrobić film




Polskie produkcje zawsze napawają mnie niepokojem. Rzadko, ale to absolutnie rzadko zdarzy się, że któraś zwróci moją uwagę. „Szatan kazał tańczyć” zainteresował mnie przede wszystkim motywem instagrama, którym zajmuję się naukowo.

Wczoraj poszłam na ten film do kina. I przypomniałam sobie, dlaczego nie lubię polskich filmów. Miałam również wrażenie, że jestem jedną z niewielu osób, które nawet mogą zrozumieć ten film. Już wyjaśniam dlaczego.

Czytaj dalej

3 piękne fakty o Jessice Chastain




Już dziś odbędzie się przedpremierowy pokaz filmu „Azyl”, w którym weźmie udział m.in. Jessica Castain, odtwórczyni głównej roli. Z tej okazji przygotowałam dla was post o 3 bardzo pozytywnych faktach na temat hollywoodzkiej gwiazdy. Te idee są mi niesamowicie bliskie.
Czytaj dalej

Czy wszyscy jesteśmy jak Bridget Jones?




Do kina właśnie weszła trzecia część filmu o losach Bridget Jones – jak to mówią, najsławniejszej singielki świata. Mnie zastanowił natomiast fenomen tej postaci. Fanką Jones zostałam w podstawówce, gdzie daleka byłam od poważnych rozmyślań na temat miłości. Co więc przyciągnęło mnie wtedy, a co dzisiaj, kiedy z tą postacią mogę lepiej się utożsamić? A co najważniejsze – co przyciąga do niej rzesze ludzi, którzy chętnie poszli teraz do kina? Czy mi się zdaje czy jesteśmy nieco samotni?

Wszyscy trochę się boimy, że w wieku 40-stu lat będziemy mogli się pochwalić pięcioma kotami, a nie mężem/żoną. Moja babcia mówi, że to nie jest kwestia czasów. Kiedyś również ciężko było znaleźć partnera. Jednak coś się zmieniło. W moim wieku moi rodzice byli już małżeństwem, a ja kończyłam prawie roczek. Co się dzieje dzisiaj?

Czytaj dalej