Marzę o miesiącu bez internetu, a ty?




Internet to moje narzędzie pracy. Dzięki niemu mogę pracować zdalnie w instytucji kultury, obsługiwać sklep internetowy, wrzucać posty na bloga i rozkręcać moją instagramową karierę. Dlaczego coraz częściej marzę o miesiącu offline?

Czytaj dalej

Dlaczego piszę magisterkę o Instagramie + książki godne polecenia




Nie jestem profesjonalnym fotografem, ani nie mam tysięcy obserwujących (jeszcze!). Jestem za to badaczem społeczeństwa i zawsze nurtowało mnie pytanie: dlaczego coś nam się podoba?
Zaczęłam używać Instagrama ponad pół roku temu i niesamowicie się wkręciłam. O ile wiele komunikatów w mediach społecznościowych jest bezsensownych, tak na Instagramie jest artystycznie na co dzień.
Czytaj dalej

Żyjąc bez internetu




Od początku stycznia w moim mieszkaniu zapanował internetowy chaos. Bardziej precyzyjnie – w moim pokoju. To że piszę teraz ten post to internetowy przypływ mocy. Może potrwać parę minut, pół godziny, a może nawet godzinę. Potem już pewnie nic z tego i będzie mnie rozłączało co 5 sekund. Najpierw się denerwowałam, teraz widzę ogromne zalety tej sytuacji. Nareszcie odzyskałam własne życie.
Czytaj dalej

Czy ważne jest gdzie tworzysz?




Zdobione zeszyty czy przepiękne kalendarze kuszą na instagramie, youtubie i blogach. Jeśli ich nie masz – koniec. Nie możesz napisać swojej powieści, ani zaplanować dnia. Potrzebujesz właśnie ich, aby zacząć coś robić. Czy aby na pewno?

Kiedyś na spotkaniu ze znajomym powiedziałam mu, że nie mogę zacząć pisać, bo nie znalazłam odpowiedniego notatnika. Wtedy on zdziwiony stwierdził, że „Jak to? Bierzesz zwykły zeszyt i piszesz”. To było dla mnie przełomowe. Z jednej strony wiedziałam, że nie potrzebuję specjalnych środków do pisania. Z drugiej jednak miałam pewne przekonanie, że taki piękny notatnik z instagrama na pewno zwiększyłby moją wenę.

Czytaj dalej