Czy jestem teraz gruba? Jak pozostać sobą, kiedy zmienia się nasza waga?




Nigdy nie miałam idealnie płaskiego brzucha. W podstawówce i gimnazjum moje „wielkie” uda doprowadzały mnie do szału. A tu nagle przekroczyłam już nawet swoją znienawidzoną wagę z okresu nastoletniego.

Nie robiło mi to wielkiej różnicy. Sto razy gorsze były komentarze „nie jedz tego, bo utyjesz jeszcze bardziej”. Największym problemem jest to jednak, że nie mieszczę się w prawie wszystkie swoje ciuchy. Od pół roku chodzę w dresie, „bo przecież zaraz schudnę, nie opłaca się kupować nowych spodni”.

Wczoraj zorientowałam się, jak wiele we mnie umarło, odkąd nie noszę ulubionych ubrań. Pobiegłam kupić nowe spodnie i aż popłakałam się, bo odzyskałam SIEBIE.

Czytaj dalej