Premiery, na które trudno nie czekać




Są takie filmy, książki, wydarzenia itd., na które czeka się nawet ponad rok. Albo i dłużej. Sama zapowiedź obsady czy fragment utworu mówią, że to będzie bardzo dobre! Czasem zaś oczekujemy czegoś ze względu na poprzednie części. Co takiego ma jeszcze przynieść nam aktualny rok?

Nie wiem, jak wy, ale kocham kulturę. Choć otacza nas z każdej strony i jesteśmy jej częścią, zdarza się, że mało czytamy, a kino widzimy raz na rok. Albo i rzadziej. Staram się aktywnie uczestniczyć w życiu kulturalnym (choć zamierzam jeszcze intensywniej – niedługo wykupuję karnet do kina!) i śledzę różne zapowiedzi. Na jeden z filmów czekam już od zeszłego roku.

Suicide Squad (Legion Samobójców)

premiera polska: 5 sierpnia

Cały świat zachwycał się Heathem Ledgerem w roli Jokera, teraz zobaczymy, czy poziomu dotrzyma Jared Leto. Wzorcową postacią jest troszeczkę inny Joker, bo ten z komiksów. Jest bardziej brutalniejszy i troszeczkę inaczej wygląda. Niemniej, wyzwanie jest równie ogromne. Sam film może być jedną z gorętszych premier z zakresu „DC Comics vs. Marvel”, ale również na poziomie ogólnym. W obsadzie znaleźli się między innymi Margot Robbie, Will Smith, Cara Delevingne czy Ben Affleck jako nowy Batman. Osią fabuły jest to, że grupa złoczyńców ma wypełnić groźne zadanie. W zamian mogą otrzymać wolność.

Nie mogę się doczekać. Miałam nawet okazję zobaczyć Jareda Leto w zielonych włosach Jokera na koncercie Thirty Seconds to Mars!

film

Harry Potter i Przeklęte Dziecko

premiera polska: 22 października

Pamiętam, jak przy okazji premiery ostatniej części książkowego Pottera, Rowling mówiła, że może napiszę kolejną część za jakieś 10 lat. Właśnie mija 9, więc można powiedzieć, że się sprawdziło. Co prawda najnowszy Potter nie będzie powieścią, a sztuką teatralną, ale cały potterowski świat siedzi jak na szpilkach i odlicza dni do premiery. Zresztą sztuki teatralne są specyficznym dziełem i nierzadko zdarza się, że są po prostu piękne. Nie ważne o czym będzie dokładnie to wydanie, wszystko nie ważne. Najważniejsze, że znowu będziemy mogli poczuć się jak dzieci i wyciągnąć swoje peleryny. Ostatnio w kinie wzruszyłam się na zwiastunie „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. A propos…

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

premiera polska: 18 listopada

film

Film nakręcony na podstawie jednej z trzech książek napisanych przez Rowling, nie związanych bezpośrednio z Potterem, ale czarodziejskim światem. Wszystkie te wydania są obecnie białym krukiem. Jestem w posiadaniu tylko „Baśni Barda Beedle’a”, ale liczę, że „Fantastyczne zwierzęta…” zostaną wznowione przy okazji premiery filmu. W roli głównej oscarowy Eddie Redmayne, który owszem jest utalentowany, ale nie pasuje mi za bardzo na ekranie. To jednak nie ważne. Czekam na film z wypiekami na twarzy i jestem ciekawa, kogo będzie grał charakterystyczna Ezra Miller, który zapadł mi w pamięć od momentu obejrzenia „Charliego”. Zwiastun „Fantastycznych zwierząt…” pokazuje, że ścieżka dźwiękowa została zaczerpnięta z części o „Harrym Potterze” i zdecydowanie można poczuć potterowski klimat. Różdżki w górę!

Boska Florence

premiera polska: 19 sierpnia

Pierwszy zwiastun filmu widziałam już wiele miesięcy temu, bo światowa premiera miała miejsce w kwietniu. Jednak wiele produkcji, które wtedy się pojawiało zostało przesuniętych na sierpień (jak choćby „Cafe Society” Woody’ego Allena – sprawdźcie, czy Kristen Stewart może dać sobie radę). Meryl Streep jest niezwykle utalentowaną aktorką. Tutaj wcieli się w rolę niedającej sobie rady ze śpiewaniem… operowej śpiewaczki. Towarzyszyć jej będą Hugh Grant (kto kojarzy go tylko z ról w komediach romantycznych, niech obejrzy „Atlas chmur”) oraz znany z „Teorii wielkiego podrywu” Simon Helberg. Nadchodzący film został zrealizowany na podstawie prawdziwej historii. Jest humorystyczny i przyciąga osobowością sceniczną Streep. Interesujące jest również szczegółowe tło i kostiumy.

film

Geniusz

premiera: 22 lipca

Może z nieco mniejszą ekscytacją, jednak nadal czekam na ten film. Choć nie jest o nim zbyt głośno, obsada jest znakomita, a zwiastun wiele obiecuje. Colin Firth, Nicole Kidman (jak dobrze, że nie używa już tyle botoksu!) oraz Jude Law (choć najbardziej interesuje mnie dwójka pierwszych aktorów). Pisarz Wolfe (Law) chce stworzyć dzieło życia, jednak ciągle dopisuje nowe strony. Pracę autora próbuje koordynować wydawca (Firth). Po zwiastunie odniosłam wrażenie, że jest to film nie tylko o akcie twórczym, ale przede wszystkim przyjaźni. Zobaczymy, jaki będzie ostateczny efekt. Film uwodzi również scenografią, strojami i ogólnym klimatem.

Syberia III

premiera polska: 1 grudnia

Rozpisałam się o filmach, była jedna książka, ale teraz… gra komputerowa. Możliwe, że wiele z was kojarzy pierwsze dwie części jednej z najpopularniejszej przygodówek. Benoit Sokal podjął się po wielu latach stworzenia kontynuacji, o której myślano, że nigdy już nie powstanie. Tym czasem już w tym roku będziemy mieli okazję zanurzyć się w niezwykły, mistyczny świat Syberii. Najważniejsze, że przy kolejnej części pracują najważniejsi twórcy poprzedniczek. Dlatego przedstawiony muzyczny motyw przewodni tak bardzo przypomina poprzednie, niezwykle zapadające w pamięć. Nie pojawił się oficjalny zwiastun, ale dostępny jest filmik, w którym pokazane są fragmenty gry i opowieści autorów o jej tworzeniu.


Jest jakaś premiera, na którą czekacie z wypiekami na twarzy?

Mogą ci się również spodobać: